Puszcza Białowieska to unikat w skali światowej. Przynajmniej raz każdy powinien ją odwiedzić by móc podziwiać piękny las, tak różny od gospodarczych. Zwiedzanie puszczy to także okazja spotkania ciekawych i rzadko występujących gatunków zwierząt. Białowieski Park Narodowy - krótka historia Jest najstarszym parkiem narodowym w Polsce. Powstał w celu ochrony lasu naturalnego o charakterze pierwotnym. Już w 1921 roku na terenie puszczy objęto ochroną część terenu obecnego parku, tworząc leśnictwo „Rezerwat”. W 1937 roku leśnictwo przekształcono w Park Narodowy Białowieży. Od roku 1947 funkcjonuje pod obecną nazwą jako Białowieski Park Narodowy. Obecnie po polskiej stronie ochroną objętych jest 10 517 ha. Puszcza Białowieska – dziedzictwo UNESCO Puszcza jest unikalna pod względem bioróżnorodności, dlatego została także doceniona na świecie. Jako jedyny obiekt w Polsce o charakterze przyrodniczym figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Pierwszy wpis miał miejsce w 1979 roku i obejmował część Parku o powierzchni 5 tys. ha. Od 2014 roku wpis obejmuje cały teren Puszczy Białowieskiej i zobowiązuje Polskę do jej ochrony. Białowieski Park Narodowy - zwierzęta Ze względu na pierwotny charakter lasu i dużą różnorodność siedlisk warunki do życia znajduje w puszczy wiele gatunków owadów, ptaków i ssaków, a także płazy i

gady. Z dużych ssaków na uwagę zasługują będący symbolem Puszczy żubr, ale także łoś i jeleń. Żyją tu także duże drapieżniki tj. wilk i ryś oraz żbik. Miłośnicy ptaków mogą podziwiać tu rzadkie gatunku sów i dzięciołów np. sóweczka, włochatka, dzięcioł trójpalczasty. Obecność starych i powalonych drzew stwarza idealne warunki do ogromnej ilości owadów w tym bardzo ciekawych chrząszczy. Żubry w Puszczy Białowieskiej Na początku XX wieku wytępiono żubry, które żyły w Puszczy, ostatni zginął w 1919 roku. Ocalały jedynie zwierzęta w hodowlach i to one dały początek obecnej populacji wolno żyjących zwierząt. W 1929 roku w Białowieży utworzono zagrodę dla żubrów pokazowych i przeznaczonych do hodowli. Hodowla przetrwała drugą wojnę światową i po jej zakończeniu dla żubrów stworzono rezerwat o powierzchni 123 ha. W ramach…

Kudowa Zdrój w swoich uzdrowiskowych okolicach, oprócz miejscowych wód i podgórskiego klimatu, kryje niesamowitą kaplicę, która w swych wnętrzach konserwuje nawet 23 tysiące ludzkich czaszek. Ludzie nazywają to miejsce cmentarzyskiem w czterech ścianach. Ten mrożący krew w żyłach zabytek można spotkać tylko w kaplicy w Czermnej. Skąd wzięła się tam tak ogromna liczba kości? Czy Kudowa-Zdrój skrywa jeszcze jakiś mroczny sekret?

Kaplica czaszek Kaplica pochodzi z 1776 roku. Jest niewielka i bardzo przytulna, jednak czas w niej spędzony nie należy do tych najmilszych. Jej ściany i sufit pokrywają ludzkie czaszki i wszelkie kości pochodzące z ludzkiego ciała. Na widoku wystawionych jest około 3 tysięcy czasek. Kolejne 20 tysięcy znajduje się w krypcie pod podłogą i wypełnia ją do wysokości około 2 metrów. Przyglądając się kaplicy z zewnątrz, nie sposób domyślić się, że znajduje się w niej mauzoleum śmierci. Wejście do środka powoduje dreszcz, a mroczny klimat i świadomość życia, które przemija sprawiają, że odwiedziny tego miejsca zostaną w naszej pamięci na długo. Najdziwniejsze jest to, że wszystkie kości i czaszki, nie znalazły się tam przypadkiem. W 1776 roku proboszcz tutejszej parafii Wacław Tomaszek, który z pochodzenia był Czechem, rozpoczął budowę z zebranych kości. Kolekcjonowanie szczątków, dezynfekcja, impregnacja i układanie zajęło mu osiem lat. Spokojnie… proboszcz Tomaszek nie zabijał dla ozdobienia swojej kaplicy. Któregoś dnia spacerując po okolicy, zobaczył psy, które nerwowo kopały w ziemi. Z rozkopanych dołów wystawały ludzkie kości i czaszki. Okazało się, że należą one do zmarłych na epidemię cholery mieszkańców okolicznych wiosek i zabitych w czasie wojen śląskich. Proboszcz poruszony ogromną ilością

ludzkich szczątków, postanowił znaleźć dla nich miejsce pochówku. Godnym miejscem na spoczęcie okazała się kaplica, którą poświęcono dla tego dobrego czynu. Czaszki zachowały się do dzisiaj i są w bardzo dobrym stanie. W pomieszczeniu jest idealny, nieco duszny klimat, co sprawia, że procesy rozkładu zatrzymały się. Dlatego turyści odwiedzający to miejsce - są przerażeni, ponieważ stan czaszek jest tak dobry, jakby ich właściciele dopiero co umarli. W skrypcie znajdują się także szczątki pomysłodawcy projektu kaplicy, czyli samego proboszcza Wacława Tomaszka, wraz z grabarzem, który przez wiele lat pomagał mu w budowie kaplicy. Kaplica czaszek - cennik Wielki grobowiec w kaplicy czaszek znajduje się w odległości około kilometra od centrum Kudowy -Zdrój w dolinie rzeki Czermnicy. Turyści bardzo chętnie odwiedzają to miejsce i są nawet tacy, którzy…

Zakopane dysponuje całkiem sporą bazą noclegową. Ceny zależą oczywiście od terminu pobytu - w sezonie zimowym i w trakcie wakacji można mieć trudności ze znalezieniem pokoju w centrum w przystępnej cenie, zwłaszcza jeśli rezerwuje się na ostatnią chwilę. W miarę możliwości najlepiej planować taki wyjazd z wielotygodniowym wyprzedzeniem, aby nie przepłacić, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na różne atrakcje w trakcie pobytu. Ze względu na oblężenie przez turystów w popularnych terminach warto wziąć pod uwagę okoliczne miejscowości, takie jak Bukowina Tatrzańska czy Poronin, które również zachwycają przyrodą oraz górskim klimatem, jednak są mniej przeludnione, co sprzyja wypoczynkowi. Niebagatelną kwestią są też niższe ceny w porównaniu z centrum Zakopanego.

Zakopane – atrakcje turystyczne Spośród wielu atrakcji oferowanych przez miasto, na uwagę zasługują na przykład: Krupówki – znany wszystkim deptak w centrum Zakopanego, przy którym znajdują się restauracje, kawiarnie, sklepy z pamiątkami oraz stragany z tradycyjnymi górskimi wyrobami rzemieślniczymi.Gubałówka – kolej linowo-terenowa, działająca przez cały rok. Po kilku minutach jazdy na szczyt można z wysokości 1122 m n.p.m. podziwiać piękną panoramę Tatr. Ceny biletów, w zależności od terminu, wahają się w granicach 20zł w obie strony.Kasprowy Wierch – kolej linowa prowadząca na jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Tatr. Po kilkunastu minutach i ponad 4km (prowadzących przez teren Tatrzańskiego Parku Narodowego) docieramy na wysokość 1959 m n.p.m., gdzie oprócz górnej stacji kolejki znajduje się również Obserwatorium Meteorologiczne. Są to najwyżej położone budynki w Polsce. Oprócz naszego Giewontu widać stąd też słowacką część Tatr. Ceny biletów są już wyższe, bo około 100zł w dwie strony w trakcie sezonu.Skocznia narciarska „Wielka Krokiew”, czyli kolebka polskich skoków narciarskich. Jest to skocznia o rozmiarze HS140, co czyni ją największą skocznią narciarską w Polsce. Co roku odbywane są na niej konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich, czyli zawody najwyższej rangi w tej dyscyplinie. Zakopane z dzieckiem Jeśli chodzi o ofertę

dla rodzin z dziećmi, miasto oferuje m.in. następujące atrakcje: Snowlandia – zimowy park rozrywki znajdujący się w pobliżu Wielkiej Krokwi, w skład którego wchodzą śnieżny labirynt, tor saneczkowy, mini zoo czy pałac Królowej Śniegu. Ceny biletów to około 10zł za każdą z atrakcji.Papugarnia „Egzotyczne Zakopane”, w której znajduje się mnóstwo egzotycznych gatunków papug, które nie są trzymane w klatkach i swobodnie się przemieszczają, przez co można się z nimi pobawić, nakarmić i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Papugi są specjalnie tresowane do kontaktu z człowiekiem i są przyjaźnie nastawione do odwiedzających. Cena biletu normalnego to 19zł, ulgowego – 15zł.Dom do góry nogami – nie dość, że stoi na dachu, to jeszcze ukośnie, dzięki czemu zapewnia więcej atrakcji, bo chodzenie po nim nie jest takie łatwe. Próby utrzymania…

Ziemia Lubuska jest coraz chętniej odwiedzanym rejonem Polski. Nic dziwnego, bowiem ma naprawdę wiele do zaoferowania. Warto przyjrzeć się atrakcjom, z których można skorzystać podczas pobytu oraz przybliżyć sobie nieco tradycje, które wywodzą się właśnie z tej okolicy. Być może to właśnie to miejsce wybierzesz na wakacyjny urlop?

Tradycje na Ziemi Lubuskiej Ziemia Lubuska słynie przede wszystkim z bogato rozwiniętej tradycji pszczelarskiej oraz miodosytniczej. Historia pszczelarstwa na tych ziemiach sięga nawet pierwszych Piastów. Z całą pewnością, jak widać, jest to spory kawałek historii! To właśnie miód pitny przyrządzany przez jednego z mieszkańców tego rejonu, wpisany został na listę wyrobów tradycyjnych. Na tej liście znajduje się także tradycyjnie przygotowywane wino oraz piwo. Ziemia Lubuska może pochwalić się także wyjątkowym strudlem oraz paschą bukowińską. Oprócz tego na ziemi Lubuskiej obowiązują bardzo oryginalne zwyczaje wigilijne, które bardzo ciekawią odwiedzających. Przede wszystkim ze względu na widoczną wielokulturowość. Między innymi święta Bożego Narodzenia nazywa się tam Gwiazdką, a prezenty przynosi nie Mikołaj, ale właśnie Gwiazdor. Ziemia Lubuska - co warto zobaczyć? W okolicy znaleźć można wiele interesujących miejsc, które zachęcają do ich odwiedzenia. Wybór jest na tyle szeroki, że, z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie, co idealnie trafi w jego gust. Bardzo ciekawym punktem jest muzeum twierdzy Kostrzyn. Głównie dlatego, że znajduje się on na otwartej powierzchni i spokojnie spacerować można pomiędzy pozostałościami po twierdzy. Warto odwiedzić także zamek Książęcy w Żeganiu. Przede wszystkim dlatego, że jest naprawdę dobrze zachowany, przestronny i otoczony licznymi ogrodami, po których można

spacerować. W podobnym stylu zachowany jest kompleks pałacowy w miejscowości Brody. Wspomnieć jednak trzeba, że jest to teren zdecydowanie mniejszy. Na uwagę zasługuje także Park Narodowy Ujścia Warty. Jest to rozległy, zielony teren, po którym można spacerować przez wiele godzin. Dookoła wyznaczone są szlaki, które zdecydowanie ułatwiają orientację w terenie i zachęcają do spacerów. Atrakcje na Ziemi Lubuskiej Tak, jak już było wspomniane, na Ziemi Lubuskiej, z całą pewnością nie brakuje atrakcji. Warto jednak dobierać je wedle swojego gustu, aby mieć pewność, że faktycznie spełnią one swoją rolę. Zyskującą na popularności atrakcji na pewno jest zoo safari. Położone jest ono w Gorzowie Wielkopolskim. Można oglądać dzikie zwierzęta, poruszając się samochodem. Na pewno jest to ciekawa atrakcja, zarówno dla dużych, jak i dla najmłodszych.…

Mazury, to miejsce, które wypełnione jest pięknymi widokami oraz atrakcjami dla turystów w każdym wieku. Niepowtarzalna atmosfera tego miejsca oraz piękne widoki, przyciągające rzeszę wiernych fanów od kilku pokoleń wstecz sprawiając, że trudno znaleźć równie ciekawe miejsce na wakacyjny pobyt. Wodne aktywności, piaszczyste plaże, fotogeniczne mola oraz życzliwi mieszkańcy - to przepis na udane wakacje w samym sercu Polski.

Mazury – jeziora Przemierzający wody mazurskich jezior trudno się zdecydować czy podziwiać piękno widoków czy uwieczniać je na fotografiach. Cud natury? Bez wątpienia. To nie tylko utarty stereotyp czy metafora. To po prostu prawna. Jeziora na Mazurach mają swój urok. Choć można znaleźć tam plaże, wypełnione turystami, to są i miejsca, w których można kameralnie spędzić popołudnie bez zgiełku i tłumu. Jednym z jezior, budzącym największy zachwyt wśród turystów jest Niegocin. trzecie mazurskie jezioro co do wielkości. Idealne dla tych, którzy chcą popływać jachtem. Kolejnym jeziorem na liście do odwiedzenia powinny być Śniardwy. Największe jezioro w Polsce, które wyróżnia się tym, że warto na nim pożeglować, bo są do tego odpowiednie warunki. Mniej popularnym wyborem jest także jezioro Łuknajno. Z daleko od tłocznych miejsc oferuje swoim gościom możliwość obserwowania wielu gatunków ptaków, swobodnie poruszających się po obficie zarośniętych trzcinami brzegach jeziora. Łącznie jeziora mazurskie zajmują powierzchnię prawie 500 kilometrów kwadratowych. Jest więc gdzie pływać, spacerować i odpoczywać. Wakacje na Mazurach - dlaczego warto? Powodów, dla których warto odwiedzić mazury jest mnóstwo. Przede wszystkim w tym miejscu nie można się nudzić. Podczas kilkunastodniowego pobytu można codziennie zwiedzać różne jeziora, spędzając czas na odmiennych plażach. Mazury, to także miejsce

dla każdego zapalonego przyrodnika - bogactwo gatunków roślin i zwierząt w tym miejscu sprawiają, że nie sposób dostrzec piękna tej różnorodności. Powodem, dla którego Mazury są tak ciekawe jest także lokalne jedzenie. Warto spróbować ryb na werandach przy jeziorach, ale także lokalnych potraw, takich jak schab czy gulasz po mazursku. Atutem tego miejsca są także liczne atrakcje w okolicy takie jak np. kościoły z XIV wieku czy, znajdująca się w okolic wieś Grunwald, która jest pełna historii i urokliwych krajobrazów. Mazury - idealne miejsce na wczasy z dziećmi Przede wszystkim dla dzieci atrakcją będzie możliwość korzystania z uroków wody. Z kolei dla rodziców atutem jest to, że na Mazurach znajduje się wiele strzeżonych kąpielisk. Dzięki temu dzieci są bezpieczne, a rodzice mogą być…

Cieszyn, zwane Małym Wiedniem jest doskonałym miejscem w południowej części Polski, gdzie zarówno starsi, jak i młodsi podróżnicy będą mogli nacieszyć się pełnią atrakcji, jakie proponuje to słynne miasto. Cieszyn leży u podnóża Beskidu Śląskiego i nad rzeką Olzą, a to, co przyciąga turystów to fakt, iż granicę między Polską a Cieszynem można przekroczyć spacerem po malowniczym moście. Dowiedzmy się więc, co ciekawego można zobaczyć w Cieszynie zarówno podczas krótkiej jednodniowej wycieczki, jak i dłuższego weekendu.

Co warto zwiedzić w Cieszynie? Wybierając się do Cieszyna, zwiedzanie warto zacząć od słynnego średniowiecznego rynku, który zachwyca doskonale zachowanymi kamieniczkami. Rynek jest sercem Cieszyna i właśnie tam kumuluje się całe życie towarzyskie zarówno Czeskiej, jak i Polskiej strony Cieszyna. Siadając na chwile na ławce, warto zwrócić uwagę na pięknie prezentujący się ratusz miejski. Wielu turystów nie wyobraża sobie zwiedzania nowego miasta bez wstąpienia do przynajmniej jednego muzeum. Cieszyn pod tym względem nie odstaje od innych turystycznych miast i ma do zaoferowania zwiedzającym Muzeum Drukarstwa, które powstałe w 1992 roku ma upamiętniać tradycje drukarskie regionu Cieszyńskiego. Samo muzeum, ze względu na swoją nietuzinkową projekcje, został wpisany na Szlak Zabytków Techniki, będącego listą najciekawszych turystycznie miejsc związanych z techniką w Województwie Śląskim. Każda osoba będąca w Cieszynie powinna udać się również do Studni Trzech Braci, o której krąży wiele fascynujących legend. Cieszyn - zabytki, które mnie zachwyciły! Wśród atrakcji turystycznych Cieszyna, zdecydowanie największą popularnością cieszy się Góra Zamkowa zlokalizowana kilka minut drogi od centrum Cieszyna. Sam spacer po wzgórzu, na którym możemy dostrzec pozostałości po zamku Piastów, jest przyjemnością, jednak musimy również zostawić sobie odpowiednio dużo czasu na zwiedzanie innych interesujących zabytków mieszczących się na Górze. Definitywnie najsłynniejszym zabytkiem Cieszyna jest Rotunda Świętego Mikołaja, którą każdego dnia możemy

podziwiać na banknocie dwudziestozłotowym. Rotunda zbudowana w XI wieku pełniła w przeszłości funkcję kaplicy zamkowej, ale również kościoła. Tajemnicza rotunda wzbudza zainteresowanie wszystkich przyjeżdżających do Cieszyna. Prócz rotundy warto podejść do Pałacu Myśliwskiego Habsburgów oraz wspiąć się na wieżę Piastowską, z której rozciąga się piękny widok na cały Śląsk Cieszyński oraz Beskid Śląski. Cieszyn - atrakcje dla dzieci Jeżeli wybieramy się na wycieczkę do Cieszyna z dziećmi, nie musimy martwić się odpowiednie zorganizowanie czasu w taki sposób, by nasze pociechy się nie nudziły. Na początek warto poszerzyć horyzonty i pogłębić wiedzę dzieci na temat regionu, w którym znajduje się Cieszyn, odwiedzając Muzeum Śląska Cieszyńskiego, które jest jedynym tego typu muzeum w tej części…

Wrocław to jedno z największych polskich miast. Najnowsze badania archeologiczne wskazują, że również - najstarszych. W roku 2000 pod posadzką katedry znaleziono fundamenty wcześniejszej świątyni, które datuje się na VIII - IX wiek. Prawdziwą sensację stanowi jednak fakt, że mógł to być już kościół chrześcijański. Oznaczałoby to, że chrześcijaństwo dotarło do grodu nad Odrą w czasach, gdy przodkowie Mieszka I dopiero przymierzali się do budowy Gniezna. Początki Wrocławia wciąż stanowią przedmiot spekulacji historyków i archeologów. Bezdyskusyjny pozostaje natomiast fakt, że już w roku 1000 - w wyniku słynnego zjazdu w Gnieźnie - w mieście ustanowione zostało biskupstwo. W tamtych czasach czyniło to z Wrocławia nie tylko ośrodek władzy kościelnej, ale automatycznie również i świeckiej. Nie dziwi więc fakt, że na przestrzeni tysiąclecia stolica Dolnego Śląska dorobiła się całej masy unikalnych zabytków.

Wrocław - Rynek Wrocław może poszczycić się jednym z największych i najokazalszych rynków w Polsce, porównywalnym chyba tylko do krakowskiego i gdańskiego. Kamienice, które go otaczają, stanowią reprezentację wszystkich możliwych epok i stylów architektonicznych od średniowiecza począwszy, a na międzywojennym modernizmie kończąc. A dawnych czasach w rynku koncentrował się handel, dziś stanowi on centrum życia towarzyskiego oraz jedną z największych atrakcji turystycznych miasta. Nie dziwi więc fakt, że wprost roi się tu od wszelkiej maści lokali gastronomicznych - od McDonald'sa, poprzez piwiarnie i puby, aż po szpanerskie restauracje, w których można wydać na obiad połowę wypłaty. Wrocław - Ratusz Bodaj najcenniejszym spośród zabytków rynku jest leżący w jego południowo - wschodnim rogu ratusz. Jak większość tego typu budowli był wielokrotnie przebudowywany, jednak stylem dominującym pozostał tu późny gotyk. Budynek, tak jak i całe miasto, mocno ucierpiał podczas walk w roku 1945. Po wojnie został jednak pieczołowicie odbudowany. Nadziemna część ratusza mieści dzisiaj w swych wnętrzach Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. W podziemiu natomiast znajduje się jedna z najstarszych knajp w Europie - Piwnica Świdnicka. Kamienice Jaś i Małgosia Średniowieczny rodowód mają też leżące po przeciwnej stronie rynku dwie urokliwe kamieniczki. Są one wyraźnie mniejsze od wszystkich innych budynków

i wyglądają, jakby były przeniesione z całkiem innej ''bajki''. Nie bez przyczyny ochrzczono je więc bajkowymi, a raczej baśniowymi imionami Jasia i Małgosi. Monumentalny kościół św. Elżbiety leżący bezpośrednio za kamieniczkami jeszcze bardziej potęguje wrażenie ich ''małości''. Wrocław - Pręgierz Tuż przed ratuszem wznosi się niepozorny kamienny słup - to pręgierz, czyli dawne miejsce kaźni. To przy nim dokonywano publicznych egzekucji oraz wymierzano mniejsze kary. Podobno właśnie tu wychłostany został sam Wit Stwosz. Dzisiaj pręgierz stanowi już tylko atrakcję turystyczną, a dla Wrocławian tradycyjny punkt orientacyjny. Jeżeli chcesz się spotkać z kimś w rynku - najpewniej umówicie się pod pręgierzem. To właśnie dlatego jest on stale otoczony przez ludzi zerkających na telefon albo zegarek. Najciekawsze miejsca we Wrocławiu Rynek i jego przyległości to tylko…

Bieszczady zawsze robiły na mnie niesamowite wrażenie, dlatego lubię do nich powracać, gdy tylko jest mi po drodze. Najmocniej chyba pociąga mnie w nich unikatowa przyroda, wspaniały, charakterystyczny dla Karpat Wschodnich krajobraz oraz niezliczone atrakcje dostępne dla przyjezdnych.

Dlaczego warto pojechać w Bieszady akurat zimą? Ten region górski jest wyjątkowo atrakcyjny dla turystów o każdej porze roku. Z pewnością warto tu przybyć latem, by zażyć orzeźwiającej kąpieli w jednym z licznych potoków, czy wiosną, aby zachwycić się różnokolorowym kobiercem kwiatów w bujnych lasach bukowych. Bieszczady prezentują się także niezwykle w zimowej aurze. Gdy sypie śnieg i drzewa okrywa biała okiść, góry stają się nieskazitelnie białe i wyglądają niemal jak z bajki. Kolorystyka zimowego pejzażu to według mnie jeden z największych uroków Bieszczad. Zimą w dolinach, na przełęczach i na niższych grzbietach górskich miłośnicy „białego szaleństwa” mogą uprawiać turystykę narciarską (np. w Ustrzykach Dolnych, Komańczy, Bystrem, Lesku i Kalnicy czynne są wyciągi narciarskie). W Ustrzykach – zimowej stolicy gór, prócz jedynego w całych Bieszczadach wyciągu krzesełkowego, dostępny jest nowoczesny zespół krytych basenów „Delfin” wyposażony także w saunę, siłownię, solarium, salon gier, kawiarnię i inne atrakcje. Pod względem udogodnień Bieszczady nie ustępują Pieninom i Tatrom. Gdy zimno daje się we znaki, polecam zagrzać się przy piwie w którejś z licznych knajpek. Godna uwagi jest zwłaszcza Siekierezada w Cisnej. Wnętrze jej zdobią siekiery, diabły i zaskakujące rzeźby miejscowych artystów. Nie wypada pominąć Wetliny i Ustrzyk Górnych, gdzie można kupić owczy

bundz – słynny bieszczadzki specjał. Szczyty w Bieszczadach, które koniecznie trzeba zobaczyć Trudno sobie wyobrazić, by będąc w Bieszczadach nie zobaczyć szczytów, takich jak: Tarnica (1346 m.n.p.m.), Krzemień (1335 m) i Halicz (1333 m.) – najwyższych partii polskich Bieszczad. To bez wątpienia jedno z najefektowniejszych krajobrazowo miejsc. Z wierzchołka Tarnicy widać dobrze szczyty ukraińskich Garganów, a z wysokości Krzemienia można ujrzeć owiane legendami Bukowe Berdo. Z Halicza natomiast rozpościera się widok na górny San i pasma górskie po stronie ukraińskiej. Piękno rozległych widoków zdecydowanie wynagradza trudy wędrówki. Myślę, że każdy, kto tu zawitał powinien zwiedzić malowniczą dolinę górnego Sanu z przełomem przez pasmo górskie Otrytu i przełom rzeki Wetliny objęty rezerwatem krajobrazowym „Sine Wiry”. Polecam też ruszyć szlakiem górskim w stronę…

Potrzebuję oddechu, szerszej perspektywy niż tylko praca, dom, praca, dom… I ruchu. Muszę się ruszyć, całym sobą, zmęczyć się, poczuć mięśnie i uwolnić głowę. W ten weekend odpuszczam siłownię, basen – naprawdę wyruszam w drogę. Zatęskniłem do widoku aż po horyzont. I do gór. Do najwybitniejszej góry – Śnieżki. Z jej szczytu – przy dobrej pogodzie – roztacza się niezwykła panorama, można objąć wzrokiem dystans nawet do 200 km! Tak, Śnieżka ma największą – jak się to nazywa fachowo – wybitność pośród polskich szczytów, gdyż wybija się najwyżej ze swego otoczenia. Chcę się tam znaleźć podczas weekendu, ale nie będę tego robił bez przygotowania.

Jak się przygotować do wejścia na Śnieżkę? Trochę się ruszam i na pewno nie będę miał kłopotów z kondycją. Jednak nie wybiorę najprostszego szlaku, więc czeka mnie kilka godzin marszu. Pójdę z Karpacza Górnego niebieskim szlakiem od pięknego kościoła Wang do Polany, później żółtym przez Pielgrzymy do Słonecznika i dalej czerwonym na Śnieżkę. Kilka wspaniałych godzin (trzy i pół) – w warunkach zimowych nawet siedem. Mam aplikację „ratunek” w telefonie na wypadek jakiegoś załamania pogody. Do plecaka pakuję kilka drobiazgów osobistych, bo chcę przenocować w górach, a znajdą się tam tak także: woda, batony energetyczne – albo nie, wystarczy czekolada – sweter i koszula na zmianę. Do tego mała apteczka z bandażem elastycznym i lekkimi opatrunkami. Dobrze jest mieć środek odkażający i plastry na odciski. Oczywiście mam dobre buty na mocnej podeszwie, czapkę, rękawiczki, ciepłą bluzę, kurtkę i pelerynę. Ubieram się na cebulkę. Zabieram też środek „na przed marszem” – kolagen. Żeby uniknąć bólu stawów i dyskomfortu. Tak wyglądają moje męskie przygotowania, ale góry w Karkonoszach są właściwie dla wszystkich, nawet na Śnieżkę można się dostać z dziećmi. Śnieżka dla każdego – najłatwiejszy szlak na Śnieżkę W Karpaczu idziemy

do stacji kolei linowej „Zbyszek” położonej przy ulicy Turystycznej. Na wygodnej kanapie wjeżdżamy na szczyt Kopy – podróż urozmaicona widokami trwa osiem minut. Wysiadamy i wybieramy czarny szlak na Równię pod Śnieżką. Idziemy godzinę i docieramy na Śnieżkę. Tym łatwiej, że na początku trasa jest wybrukowana, jeśli trzeba się zatrzymać, robimy to w położonym w połowie drogi schronisku „Dom Śląski” – warto, bo dalej jest nieco bardziej stromo. Generalnie, od strony czeskiej drogi na Śnieżkę są łatwiejsze. Schronisko na Śnieżce Niestety nie da się przenocować w Obserwatorium Wysokogórskim na szczycie, które było dawniej schroniskiem „Na Śnieżce”. Można jedynie wejść do restauracji, coś zjeść lub napić się czegoś. Schronisko zlikwidowano w latach 60. i pozostała jedynie nazwa, której turyści tradycyjnie używają, wprowadzając nieco w błąd mniej zorientowanych. Ja na nocleg poszedłem trochę…

Hel jest piękny i chyba każdy kto był o tym wie. Wszelkie walory przyrodnicze i historyczne Cypla Helskiego zachęcają turystów do odwiedzin i aktywności na świeżym powietrzu. Na Hel nie da się przyjechać przypadkiem. To miasteczko położone na samym cypelku Polski. Ludzie mówią, że jest to koniec naszego kraju, jednak mieszkańcy uważają, że Hel jest jego początkiem… Ciekawe.

Co warto zobaczyć na Helu? Hel to bardzo atrakcyjne miasto pełne wielu zakamarków i pięknych miejscówek. Nie jest duży, bo posiada jedynie 21 kilometrów kwadratowych powierzchni, przez co można go przejść całego w jeden dzień. Można powiedzieć, że jest miastem nieco hipsterskim i nie przypominającym innych nadmorskich miejscowości. Jest jedyny w swoim rodzaju. W zatoce helskiej występują silne wiatry, dzięki czemu stała się popularna wśród fanów kitesurfingu. Na obu brzegach istnieje sporo szkółek kitesurfingowych, dlatego ten kto jest odważny – może nauczyć się czegoś nowego. Warta uwagi jest również promenada na Cyplu, która jest idealna na rodzinne spacery i podziwianie morskich krajobrazów. Droga na Cypel prowadzi przez długi, wydmowy las, w którym można natknąć się na pozostałości tak zwanego Rejonu Umocnionego Hel, czyli kompleksu umocnień , wybudowanego w latach 30tych XX wieku. Po drodze można spotkać wiele zwierząt, ponieważ jest to rezerwat dzikiej przyrody. Dochodząc do samego cypelka Helu zaskoczy nas przepiękny widok i plaża rozciągająca się z każdej strony. Morze dosłownie otacza i z prawej i z lewej. Co ciekawe głębokość morza przy samym Cyplu to 60 metrów. To bardzo dużo, ale jest to spowodowane cumowaniem

i postojami statków wpływających do portu w Gdańsku. Idąc dalej promenadą spotka się ciekawe wystawy o fokach i rzeźby wykonane z plastiku i szklanych butelek. Mają one reprezentować dbanie o przyrodę helską. Ponoć butelki, z których wykonano rzeźby zostały znalezione na plaży i w wodzie. Wieczorem warto wybrać się na spacer po wybrzeżu i centrum miasta. Odbywa się tam wiele koncertów – szczególnie w okresie wakacyjnym. Hel zimą – wady i zalety Mniej ludzi odwiedza morze zimą… chyba, że mieszka niedaleko. Hel poza sezonem jest równie atrakcyjny. Dodatkowo widok zamarzniętego morza i zimowy krajobraz zapierają dech w piersiach. Zimą w porcie jest pusto. Wieje tak zimny wiatr, że nie da się ustać, jednak warto wybrać się na molo, aby spotkać rybaków przy pracy. Mnie udało się trafić na rozładunek kutra, który wrócił z…